| |
Kiedyś też takich używałem, a konkretnie, to były to buty robocze kupione w sklepie BHP.
Miałem też krótki epizod z obciętymi gumiakami, rozciętymi z przodu i przewleczonymi sznurówkami. To były czasy.
:)
Mój kolega kiedyś zapomniał butów na kilkudniowy wyjazd, to kupił trampki za 10 zł, ale to już była lekka masakra.
Najtańsze są chyba jednak buty robocze, w sumie niezłe, bo sztywne.
|