| |
Cześć.
Akcja Superfinów jest wolna, ale to przecież 100% muchówki. Uginają się dość głęboko, ale to całkiem sprężyste i bardzo mocne wędki. To najlepsza seria Orvisa (spotkałem taką opinię). Wędki predysponowane do łowienia na krótkich odległościach (do 9- 12 metrów), do cienkich przyponów (ale nie tylko), do precyzyjnego łowienia, np. w małych rzeczkach, strumykach. Ale w większych rzekach też. Mam Superfine Trout Boum 7'6" w klasie 4 i miałem 8'6" w klasie 5. Moja #4 spokojnie ciągnie linkę klasy 5 (Suprerfine Wonderline Orvisa). Henry's Forkiem spoko rzucałem WF 6. Dużo pomaga, jak przedmówca napisał, podwójne pociągnięcie. Linka lepiej wtedy "śmiga". Dodatkową ich zaletą jest to, że jest 4- składem. To super rozwiązanie. Zdecydowanie polecam wędki Superfine! Taką wędkę trzeba mieć w swoim arsenale, przynajmniej z jeden model :)
Pozdrowienia
Sławek Baj
|