| |
KOlego, nigdzie nie "wal" obojętnie czym.
Konieczne jest drugie, małe imadełko, sciskasz nim szczęki i bez "bólu" wysuwasz-wsuwasz ile Ci potrzeba.Nie ma też problemu z wyjęciem, przeszlifowaniem wyszczerbienia i włożeniem spowrotem.
O jednym tylko trzeba pamiętać:przed wyjeciem zazanaczyć miejsce dokąd są wsunięte w uchwyty, np.rysikiem.
pzdr
Bogusław Kasak
|