| |
Pan Artur nie mial z pewnoscia nic az tak zlego na mysli, ma taki styl pisania, a po ostatnich dyskusjach na forum........
Ja tez proponuje zainteresowac sie od samego poczatku szerszym spektrum muszkarstwa jezeli chodzi o technike wykonywania rzutow.
Na poczatku popelnia sie duzo bledow i zeby nie pozostalo tak, ze po latach trudno bedzie rzucic dalej niz pod "przyslowiowe stopy" !
Do "kluchy" wedka im dluzsza tym lepsza o akcji "kija od szczotki" - powinna byc lekka, bo muskulatura rozwinie sie jednostronnie.
Do innych metod moim zdaniem 8´ 6´´ to wystarczajace maximum # 4/5 zwracajac uwage na ryby wpuszczane na lowiskach komercyjnych.
- napietego sznura -
zyczy tonkin
|