| |
Taaaak, Kolego JAchu,
ja nie bronię sklepów internetowych polskich. Sam kupuje na ebayu w UK.. Ale trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że sklep internetowy chce zarabiać.Jak każdy przedsiębiorca sklep ma przynosić zyski. które powinien później inwestować a zostaje na utrzymanie firmy. A z towarem zostali i to dużym. Problem cła i podatków i tych nieszczęsnych grtisów. Każdy kto sprowadza towar z USA powinien płacić cło i podatki. I w zasadzie każdy je w jakiś sposób omija.Przez znajomych, zaniżoną przesyłkę i tp.
Cabelas kupuje za kilkadziesiąt tysięcy Dolarów dostawę, U nas za kilka tysięcy(. Jest różnica w dostawie i wielkości zakupów a więc rabaty są mniejsze. W stanach nie płacą cła, to jest przenoszone na pośrednika. Patrząc dalej. Ktoś sprzedaje za 220 zł.Prawdopodobnie ma narzut od ceny zakupu 100 - 150 % więc kupuje za mniej wiecej za 80 -120 zł. Marża wychodzi po kosztach kilkadziesiąt %. Zysk to może z 50 zł na lince. Ile sprzedaje linek w miesiącu>??>?kilka.A gdzie pierdoły po 4 zł? Dużo materiałów sprowadza się i z innych części świata.Nie z USA.
I gratisy.... ORVIS je daje , bo je produkuje.A więc koszt wytworzenia jest mały, a gratisy wchodzą w reklamę i promocję na specjalny fundusz firmy.Producent przeznacza na związanie z firmą bardzo dużo pieniedzy.I jest to często też ukryte w cenie produktu.Za darmo nikt nic jeszcze nie dał. Wszystko ma swoją cene, nawet jeżeli nie potrafimy tego wycenić w jakikowiek sposób.
ORVIS oczywiście przenacza jakieś drobiazgi dla głównych importerów, ale to jest kropla w morzu. I rozchodzą się między zaprzyjaźnionymi z Orvisem lub szefem.
Co do braku informacji ze sklepu. Ja osobiście zostawałem powiadomiony przez p. Bogdana ze nie ma jakiegoś prodyuktu i czy ma mi wysyłać paczkę. Po drugie otrzymujecie koledzy emaila, w którym jest napisane co zostało zamówione i wysłane. Możecie również wysłąć emaila z informacją, że rezygnujecie z przesyłki. Ja tak robiłem i skutkowało. Jeżeli chodzi o gratisy od p. Gawlika, to zawsze coś wkłada do paczki. I nie zapominajcie, że jest sponsorem reprezentacji Polski muszkarskiej.A to też kosztuje.i Wielu zawodów w Polsce.Uważam, że jest to najlepszy sklep w polsce, z którym nie ma problemów.
Co do dostęności. Jak napisałem w poście powyżej. Miał problem techniczy programu(może został już naprawiony).
Do do skjlepu p. Wilka. To temat jest stary jak świat , że panuje tam ogólmny bałagan i brak przyjaźni z wędkarzami.I niekompetencja pracowników.
no to tyle w tym temacie
Pozdrawiam
S..R
|