| |
Cześć.
Z opiniami n.t. Heliosa mogą być problemy (ale nie uprzedzajmy faktów). Myślę, że niewiele osób miało to w ręku. Najwięcej mógłby Ci pewnie powiedzieć Kol. Piotr Talma z Orvisa właśnie, ja bym do niego przedzwonił.
Tym, że jakiś kij jest najlżejszy na świecie, albo trochę cięższy- nie przejmowałbym się specjalnie. Ciężar kija nie jest najważniejszym parametrem. Ja np. w ogóle na to nie patrzę.
Wybór dobrej i drogiej wędki to zawsze duży dylemat. Jest tyle znakomitych firm. Orvis, Sage, Scott, T&T, Winston, inne. I po zakupie prawie zawsze są wątpliwości- a może lepiej trzeba było kupić kijek firmy X, a nie ten? :)
Ważne są też jakieś osobiste "widzimisie" . Jeśli ktoś jest nastawiony na Sage, i myśli o Sage, to pewnie w końcu kupi tego Sage, ignorując inne dobre firmy :) Gorzej jeśli nie ma się wstępnie wyrobionych preferencji.
Ja osobiście łowię na St. Croix, Orvisa, Winstona. Wszystkie te kije lubię i są fajne. Niedawno oglądałem w sklepie kijek Scott'a- G2, nowe wydanie, 9', 5 wt, czteroskład. Znakomita wędka, takie miałem odczucia.
Jednak nie podejmuję się doradzania konkretnej firmy i modelu, nie chcę wprowadzić kogoś w błąd :)
Pozdrowienia
Sławek Baj
|