| |
Nie przecze. Lowie dopiero 3 rok na muche niemarkowymi kijami i przytoczylem tylko opininie zaczytane w necie. Skladam sobie tanie Batsony i na razie na male rzeczki jest ok.
Mysle jedna, ze amerykanskie fora rodbuildingowe maja wsrod swoich uzytkownikow ludzi doswiadczonych ktorzy niekoniecznie pisza bzdury (bo takowe zdarzaja sie na kazdym forum).
Mam rozniez wrazenie, ze w naszym kraju opinie o Sageu itp podobnych wedkach biora sie z naszej historii. Nie przecze, ze kije Sagea sa za drogie czy zle ale wobec rosnacej dostepnosci do nowych technologii, globalizacji i innemu badziewiu trzeba byc otwartym na rozne warianty. Swiat sie zmienia i bedzie zmienial....
pozdrawiam
kwiat
|