| |
Być może jest tak jak twierdzisz,ja miałem do czynienia z wędką kupiona gdzieś w roku 1994-1995 i był to kij naprawdę dobrze i ładnie zrobiony z charakterystycznym znaczkiem "szkockiej" Daiwy w postaci kwiatu-chyba ostu i napisem właśnie Made in Scotland,łączenie typu "spigot".Kupiłem go też w sklepie "Test Fly"(nieistniejącym już niestety od dawna) za kwotę coś koło 300 złotych czyli równowartość dzisiejszch 500-600 złotych.Na przestrzeni tych lat miałem w ręku sporo wędek i w porównaniu do wielu dzisiejszych modeli oferowanych na rynku a będących w przedziale cenowym 150-300 zł.,będących już teraz wieloskładami,które i tak są często przesztywnione,tamten kij, o którym cały czas mówimy(piszemy )wypada i tak w moim mniemaniu o wiele bardziej pozytywnie.Reasumując,jeżeli ta wędka jest tym modelem wyprodukowanym w Szkocji to jest to kij bijący na głowę wiele dzisiejszych modeli być może łądniej wyglądających i jest nadal wart zakupu,godnym polecenia.Pozdrawiam kolegów,Mariusz .
|