| |
Marcins,
Mam od dwóch lat katuję Patagonię Deep Wading Jacket i spisuje się idealnie w kwestii ochrony przed deszczem i wiatrem. Oddychalność to inna sprawa - człowiek zazwyczaj wydala tyle wody, np. podczas marszu, że nawet dobra bielizna termiczna i druga wartswa np. polartec odsuwają wilgoć od ciała, ale membrana PTFE (np. gore-tex XCR, H2-no) pokryta poliuretanem nie jest w stanie tego 'wydalić' na zewnątrz. Wilgoć zostaje w środku i kurtka bywa wilgotna-śliska od środka. Rozwiązaniem tego problemu mogą być w przyszłości membrany z eVENT, które przy podobnej do gore XCR odporności na deszcz mają zdecydowanie lepszą oddychalność.
Polecam do poczytania portal www.ngt.pl, choć to ciuchy niewędkarskie.
hej,
Janusz
|