| |
Witam !
Zacytowany przez Pana fragnent mojego postu byl bardzo prywatny, skierowany do Szanownego Kolegi Janusza.
Publikujac jednak moja mysl stala sie ona niejako publicznna i tym samym jestem zobowiazany do udzielenia odpowiedzi, co czynie niemniej chetnie.
Odpowiedz jest bardzo prozaiczna, otoz niezyjacy juz Pan Brunner zapytany kiedys dlaczego czesci jego wedki sa nierowne, odpowiedzial, ze wlasnie w tym miejscu pasowalo jemu zalozyc skuwke, poprostu nie byl w posiadaniu innej tzn. innego rozmiaru zalozyl ta co posiadal i wedka wyszla "nierowna".
Naturalnie nierowne czesci skladowe wedki nie dyskwalifikuja tego wyrobu ! ! Fachowiec ktrory je wykonal musial miec ku temu powod, jednak jest to temat na artykul a nie post, poniewaz zagadnienie jest dosc szerokie i nie wszystkich bedzie interesowalo.
Zblizony do okraglego przekroj wedki tez ma co najmniej trzy powody;
- wedka klejona z zasady lakierowana jest kilka a nawet kilkanascie razy. Miedzy nakladaniem kolejnych warstw kalieru blank powinien byc przeszlifowany !
Pomimo tego blank nabiera okraglego ksztaltu.
Ja osobiscie uwazam, ze dwie do trzech warstw lakieru wystarczy. (Dzisiaj lakiery sa calkowicie inne niz dawniej).
- Jak wiemy typowa klejonka sklada sie z szesciu tzw. "spleisow" - listewek o trojkatnym przekroju. W trakcie obrobki hebluje sie dwa boki tegoz trojkata, trzeci natomiast tylko niewiele lub wcale (rozne szkoly). W efekcie tego przekroj przyszlej wedki zblizony jest do okraglego. Dlaczego tak jest ? Tuz pod powierzchnia tzw emali znajduja sie wlokna ktore stanowia o parametrach przyszlej wedki, wlokna te nie powinny byc uszkodzone.
- Punkt trzeci ! Wedka byla juz "restaurowala" i to poprzez laika, ktoremu nie podobal sie szesciokatny ksztalt blanku ??!! Nadal jej ksztalt okragly i zrobil wyrobowi niepowetowana szkode ! (Znam takie przypadki)
Mysle, ze po czesci odpowiedzialem na pytanie.
-napietego sznura-
zyczy tonkin
|