| |
Witam koleżankę.Gdyby chodziło o że się tak wyrażę "bardziej cięte" kije np.firmy Sage których sam używam to biorąc pod uwagę rzekę i metodę do której ma być stosowana bez wachania wskazałbym na #3.Miałem w rękach te kije tj, Scott-y G2,są fenomenalne ale o typowej akcji medium-średniej.Na dużej rzece jak San gdzie czasami przyjdzie dalej rzucić,przy jakimś wiaterku w tym wypadku lepiej chyba spisze się #4.Takie jest moje odczucie.Pozdrawiam i życzę trafnego choć przyznaję,trudnego wyboru.Mariusz B.
|