| |
To dziwne, ja mam Flywatery 7 sezon, a łowię w rzekach o bardzo skalistym podłożu, kończę 3 parę podeszw filcowych i chyba nowych nie dam, gdyż mam mocno ptrzetarte zewnętrzne szwy.
Jestem z nich bardzo zadowolony i pewnie kupię następne.
Co do konserwacji to wystarczy dokładnie płukać, a filc najlepiej suszyć odwaracając buty podeszwą do góry w przewiewnym miejscu, a jesienią można położyć na grubej warstwie gazet, która odciągnie wodę.
Czy aby kolega nie pomylił flywatera z jakimś innym kordurowym modelem Visiona, bo te modele na kamory średnio się nadają.
|