| |
Myślę, że dobór sprzętu należałoby zacząć od decyzji na jaką wędkę chcę łowić: jedno czy dwuręczną.
Jednoręczna jest poręczniejsza w użyciu i łatwiejsza w holu. Jeśli więc wybieram taką, to długość 10’, maksymalnie 10’6’’ stopy jest istotnie optymalna. Dłuższa zbyt męczy rękę.
Wędka dwuręczna to po prostu inny rodzaj sprzętu. Na pewno trudniej się do niej przekonać, jeśli do tej pory używało się zwykłych muchówek, bo naukę rzutu zaczynamy trochę jakby od nowa.
Według mnie obecnie nie można powiedzieć, że dwuręczny kij to sprzęt super ciężkiego kalibru i nadaje się tylko na ryby dziesięciokilowe. Produkowane są już dwuręczne muchówki nawet do linki nr.6. O tym na jak duże ryby jest kij świadczy jego klasa A.F.T.M., a nie długość. W stanach w powszechnym użyciu są wędki 9’ do linek 10-11 właśnie na duże łososie.
Dwuręczną długą wędką łatwiej jest wyrwać połowę linki z wody (nawet szybkotnącej) i uważam, że o wiele łatwiej jest wykonać nią np. daleki rzut speyowy, czy anderhend. A w naszych zakrzaczonych rzekach najczęściej nie da się rzucać znad głowy. Dłuższy patyk ułatwi łowienie, gdy trzeba go wystawić nad lub za krzaki, trawy itp. Gorzej natomiast sprawdzi się pod nisko wiszącymi gałęziami. To, że trzymamy kij dwoma rękami pozwoli na przekazanie dużej siły lince, przy stosunkowo małym wysiłku mięśni.
Ja zawsze preferowałem więc kije dwuręczne ( np.13’ #9). Niektórzy koledzy natomiast stosowali wędki jednoręczne (około 10’) i wszyscy łowiliśmy trocie z dużym powodzeniem, od czasu do czasu przekonując się nawzajem (bez skutku), który sprzet lepszy. Oczywiście dotyczy to rzek większych typu Słupia, Rega czy Parsęta. Na niewielkich rzeczkach łowię wędką jednoręczną.
Dłuższa dwuręczna wędka sprawdzała się też doskonale podczas mrozów gdy obmarzały przelotki. Mogłem przy użyciu linki w 7 stopniu tonięcia, bez ściągania linki przez przelotki, wyrwać z wody blisko dwudziestometrowy jej odcinek i przerzucić pod drugi brzeg jednym rzutem speya. Chroniło to nie tylko przed zamarzaniem przelotek, ale także sznura i muchy. Wędką jednoręczną nie potrafiłbym wykonać takiego manewru.
Co do klasy linki to przychylam się do zdania, że 8/9 będzie idealny.
|