| |
Nie wiem czy już zrobiłeś zakupy. Jeżeli nie to może sie na coś przydam.
O wędkach i linkach już napisali więc z pozostałego sprzętu potrzebujesz na początek:
1) muchy na twoje ryby (rozmiary 8-12 na klenia 14-18 na jelca):
- goddard sedge - widoczne, niezniszczalne, niezatapialne, kleniobójcze - kilka sztuk
- red tag - wersja mokra i sucha, też kleniobójcze - kilka sztuk
- jakieś stonowane palmery - jak wyżej
- kolekcję uzupełnij o kilka pojedynczych suchych jętek i chruścików w różnych kolorach (brąz, zieleń, biały, szary) i rozmiarach (12-16) - może znajdziesz coś dobrego na Twoją wodę. Lepiej z dobrych materiałów, bo kleń je przememła.
2) trochę drobiazgów zapobiegających przekleństwom nad wodą
- łączniki dopasowane do grubości linki - żeby sie nie zssuwały
- 2-3 przypony koniczne - można długo łowić na jeden, ale w końcu się poskręca
- komplet dobrych przyponówek (0,12-0,18) - do uzupełniania przyponu i wiązania zestawu na nimfę
- polaroidy i kapelusz - widzisz gdzie łowisz i po łowieniu masz obie gałi oczne
- pudełeczko do którego można wpinać muchy - nie będą się deformowały
- jakiś spray do much - żeby lepiej pływały ( nie dotyczy Goddarda)
co do krótkiej nimfy - nie jest to najlepsza metoda na leuciscusy, bo jak wiadomo mają oczy w każdej łusce, ale czasem... warto mieć w pudełku coś podobnego do tego co znajdziesz grzebiąc w wodzie (pewnie jakieś brązowe chruściki)
Na koniec rada do przemyślenia. Musisz zdawać sobie sprawę z tego co robisz, bowiem bardzo prawdopodobny jest scenariusz, w którym, po pewnym czasie, inne metody łowienia będą wywoływały odruchy wymiotne. :)))
Do zobaczenia nad wodą,
LJ
|