| |
Całe obciazenie przenosi zaciśnięty na lince łącznik. Zaklejona omotka z nici w polowie na końcówce łącznika a w polowie na lince, rurki kurczliwe lub nie , klejenie pod rurkę itd. zabezpiecza łącznik przed zsunięciem i pozwala mu się lepiej zacisnąć. Omotka jest lepsza od rurki. Łatwiej przechodzi przez przelotkę szczytową. Do poważnego łowienia polecam pętelkę z rdzenia linki. Tak , jak przy pętelce w łaczniku trzeba wciągnąć kawałek rdzenia do jego wnętrza , omotka z nici i klej do gaci. Wg. mnie najpewniejsze połączenie. Oczywiście możliwe tylko przy rdzeniach plecionych. Trzeba się trochę narobić, ale efekt wart zachodu.
Przy linkach tonących jest trudniej niz przy pływających. Otulina częściowo wnika w rdzeń, co utrudnia przeciąganie, ale też się da.
Pozdrawiam
Paweł
|