| |
Z wędkami jest podobnie jak z samochodami tzn. maluch też dojedzie do tego samego celu co i mercedes, ale doznania z podrózy bedą nieporównywalne - można łowić tanim kijem za 200 zł i też bedzie łowił, a można łowic kijem za 1000-2000 a nawet wiecej i nie złowić nic :)
Pracowni rodbuilderów w Polsce jest kilka, wystarczy poszukać w necie, ja wszystkie wędki mam zbrojone we FlyArt i mogę polecić.
Co do blanków to jestem zafascynowany blankami Fibatube i Talon.
|