| |
Odnośnie przyrównywania innych "komercyjnych" łowisk typu OS San, Raba, jeżeli ktoś zna Piławę, Dobrzycę to wie, że nie ma tam dróg asfaltowych wzdłóż rzeki, jak się patrzy przez lornetkę to widać 100-200 m rzeki lub mniej (na Sanie czy też innych 500m lub nieraz więcej), do tego zarośnięte, zabagnione i bez dojazdu odcinki rzeki. Nie wspominam już że duża część tych rzek jest w woj. zachodniopomorskim, gdzie obecnie jest w całym województwie około 16 strażników PSR. W latach 90-tych było to woj. pilskie, a stan etatowy PSR w pilskiem był dużo większy, stąd też było więcej kontroli. Obecnie jest jak jest, kontrola rzek w miarę możliwości przy udziale PSR, Straży Leśnych, SSR, Policji i Żandarmerii, nawet czasem przynosi jakieś pozytywne efekty, a przynajmnie zdziwienie wielu normalnych wędkarzy.
|