| |
Cześć Kolego Jachu
Ofertę Homer Jennings przejrzałem, ceny nie szokują ( Winston jest droższy. )
No cóż wypada przyznać, że oferowane 8"6" do #4 do suchej powinno załatwić większość potrzeb wędkarskich, jeżeli chodzi o łowienie przy brodzeniu lub czystych brzegach. A mój dotychczasowy pogląd na to, że klejonka może wygrać z włóknem wyłącznie poniżej 8 stóp wędki bo przy większej długości różnice ciężaru i bezwładność zaczynają istotnie oddziaływać na dyskomfort wędkarza być może jest błędny i powinien ulec weryfikacji., tj może tą granicę trzeba przesunąć o parę cali albo nawet o stopę Ale jakaś odrobina sceptycyzmu wobec tej oferty we mnie pozostaje- może dlatego, że takie firmy jak Winston, czy T&T #4 klejonek kończą na 8'. Przejrzałem ponadto pobieżnie wszystkie oferty ze strony zbiorczej Bamboo Fly Rod Makers- większość kończy #4 na 8" lub niżej, ale Taransky proponuje, co mnie przyznam zszokowało 8 stopową trójkę z informacją, że rzuca sie tym do 50 stóp......pozostaje liczyć na to, że nie jest to tzw pic, i że wędka ta sprawdzona możliwie obiektywnie dałaby ERN taki jak deklarowany.
W tej chwili nie sprawdzę, ale może kiedyś zafunduję sobie wędkę za 3000$. Żeby tylko do tego czasu szlag nie trafił naszych wszystkich rzek.
Co do rzucania, to jako człowiek starej daty, powiem tyle- wcześniej rzucałem muchą niż spiningiem, ale łowienie nie sprowadza się wyłącznie do ekwilibrystyki linką, wysokie kompetencje rzucania nie muszą sie przekładać na wysokie umiejętności łowienia.
Kiedyś , jak spodniobuty były nieosiągalne, łowiło się woderach, a Dunajec poniżej Łopusznej był duża rzeką, to faktycznie czasem był problem z dorzuceniem do odległych stanowisk ryby. Było, minęło. Niestety.
A co do naturalności bambusa to pewnie on bardziej naturalny niż grafit, ale nie przesadzajmy- to przecież forma sklejki... - rzeźbionej jak dzieło sztuki.
I dlatego może zachwycać.
I podtrzymuję, to o czym kiedyś dyskutowaliśmy- bambus jest pozbawiony pewnej wady, którą ma grafit- już po naszej dyskusji znalazłem co na ten temat również na stronie St croix w zakładce owners manuals- jeżeli wtedy Cię nie przekonałem to może uda mi sie teraz....http://www.stcroixrods.com/content.asp?id=13§ion=about
Pozdrawiam serdecznie
\Krzysiek
PS: wrzuciłem w post trochę skopiowanej instrukcji st croix:
When fly casting weighted flies, be careful not to hit the rod blank with the fly. This will damage the blank and greatly reduce its strength.
Never use a graphite fishing rod in an electrical storm.
"Graphite" rod blanks actually consist of carbon fibers, which are excellent conductors of electricity!
--------------------------------------------------------------------------------
HOME | catalog | dealers | resources | about US | rod selector | shop
Copyright © 2007 St. Croix Rods. All rights reserved. | SITE DESIGN BY Campbell Lacoste, Inc.
|