| |
Moim celem Jurku nie było wchodzenie w polemiki na temat jedwabiu. Jeśli mam kiepskie rozeznanie w dziedzinie np. fizyki kwantowej, to nie udaję, że jestem w takim temacie zieloniutki. Taką mam zasadę. Nie znam nikogo, kto ma więszą od Ciebie wiedzę dotycząca linek jedwabnych. Skoro zdecydowałeś się na jej zakup, to z całą pewnością brałeś pod uwagę i wszystkie za, i wszystkie przeciw. Przy wyrobach tańszych można przymknąć oko na ich pewne niedostatki, przy wyrobie jednak dość drogim (nawet dla mieszkającego w USA, czy Zachodniej Europie), przyglądamy się wszystkim stronom medalu. Z zasady nie wierzę temu, co można przeczytać na stronach producentów. Wolę pytać tych, którzy mieli coś w ręku, mają własne przemyślenia lub mają sprawdzone wiadomości wyciągnięte od innych. Jest to racjonalne podejście, którego celem jest uniknięcie ewentualnego rozczarowania. A że krzywa zainteresowania jedwabiem wolno, ale stale rośnie w moim przypadku, moje wątpliwości i pytania skierowane do Ciebie, są uzasadnione. Od tego jest właśnie forum sprzętowe i nie tylko ja dowiedziałem się czegoś więcej. Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
|