| |
Witam serdecznie Panie Bartku! Ale ten kraj mały Dziękuję za ciepłe słowa pod adresem Taty i swoim !
Prawie wszystko się zgadza...rzeczywiście zacząłem łowić na streamera ale po dwóch godzinach bez kontaktu wobec coraz intensywniejszej rójki jętek i pojedynczych dużych chrustów zacząłem łowić na mokre muchy: własnego pomysłu wariacje na temat Hares Ear #10 i March Brown Spider (z małą złotą kulką) #8. Zdecydowanie miarowy był tylko jeden z pstrągów , drugi o wymiar się ocierał a trzy pozostałe ryby, które miałem w ręce tego dnia były zdecydowanie krótkie (24-26cm). Do tego dwa nieduże pstrągi spadły mi pod nogami a jedno branie (też raczej niewielkiej ryby) przegapiłem. W sumie, biorąc pod uwagę pogodę i dość mętną wodę wynik uważam za niezły. Przez kilka ostatnich lat złowienie jakiegokolwiek pstrąga na muchę wiosną uznałbym za sukces. Ryby ewidentnie żerowały na owadach wypływających ku powierzchni jeszcze w warstwie przydennej lub co najwyżej w pół wody. Nie widziałem ani jednego wyjścia do suchej a sam łowiłem szybko tonąca linką często szurając muchami po kamieniach. Z powodu bardzo ciepłej, słonecznej i bezwietrznej pogody owady bardzo szybko podnosiły się z powierzchni wody. Pomiędzy 12:00 a 16:00 kiedy owady przestały wylatywać brania na mokrą również ustały (wobler i streamer bez zmian na zero) a dopiero popołudniu, kiedy nastąpił powtórny obfity wylot (tym razem było znacznie więcej chrustów) ryby ponownie stały się aktywne ale tylko w miejscach gdzie na wodę padał cień rzucany przez drzewa lub trzciny. Wygląda na to, że drobnego pstrąga jest w Gwdzie dość sporo a ryby jak na te porę roku były w świetnej kondycji, choć prawdopodobnie większość pochodzi z zarybienia. Duża ryba, z która poprzedniego dnia walczył nieznajomy muszkarz mogła być głowacicą, która mieszka od jakiegoś czasu w okolicach betonowego mostu w Płytnicy. W ubiegłym roku miał ja mój kolega ale ryba wróciła do wody i jest wielce prawdopodobne, że nie zmieniła stanowiska. Z rozmowy z innymi wędkarzami wiem, że w sobotę w okolicach wyspy (powyżej mostu) na spinning zostały złowione dwa miarowe pstrągi 43 i 31cm. Pzdrw, KR
|