| |
Mam TXL'a #3, chyba najnowocześniejsza konstrukcja z tych wszystkich wymienionych. Rewelacyjny kij na jesiennego lipienia, bardzo lekki i bardzo delikatny (można zjechć z grubościa przyponu nawet do 0,06). Mam go drugi sezon i jestem bardzo zadowolony. Porównywałem go do modeli Winstona i Scotta, ale niestety w klasie #4 i nie zamieniłbym się. Mój kij wydaje mi się, że jest subtelniejszy i szybszy.
|