 |
Odp: Nimfy z gąbki.
: : nadesłane przez
Hubert Brągiel (postów: 307) dnia 2007-02-16 10:31:08 z 62.29.136.* |
| |
Nic nadzwyczajnego nie da się napisać o tej gąbce. No może to że w zależności od sposobu przechowywania / nasłonecznienie i dosęp do powietrza / zmienia trochę kolor. Gąbkę kupiłem ciętą z metra w którymś z krakowskich sklepów tapicerskich. Ma 1 mm grubości . Ostatnio tak cieńka jest trudno osiągalna. Często robiłem z niej glajchy owijając nią ołów kolorując pisakiem na porządany kolor i przykrywając różnymi kolorami folii.
Typowe prześwitujące gąbkowce też z niej wychodziły. Trzeba było mocno ją naciągać co niestety powodowało słabą wytrzymałość muchy. Gąbka - szczególnie cieńka i naciągnięta szybko parcieje i zdarzało się że nawet nieużywane muchy po kilku miesiącach same się rozpadały. Podobne zjawisko zaobserwowałem z muchami wykonanymi z gumki aptekarskiej.
Pozdrowienia Hubert Brągiel
|
| |
[Powrót do
Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem] |
|
|
| |
|
Nadawca
|
Data |
| |
Brak odpowiedzi na ten list.
Zobacz następną wiadomość.
|
|
|
| |
|
|
|