 |
Odp: zrób to sam - czyli jakie mam szanse
: : nadesłane przez
Hubert Brągiel (postów: 307) dnia 2007-01-16 14:26:32 z *.compower.pl |
| |
Mam dziwne wrażenie graniczące z pewnością że grubość lakieru w przypadku produktów nie bazujących na rozpuszczalnikach nie wpływa na czas utwardzania. W tym przypadku mamy lakiery dwuskładnikowe które utwardzają się za przyczyną reakcji chemicznej w całej swej objętości a nie z powodu odparowywania rozpuszczalnika. Dzięki uprzejmości Pana Artura Baldy dowiedziałem się o konieczności podgrzewania lakieru nałożonego na omotkę.Trzeba to robić za pomocą zapalniczki lub palniczka spirytusowego dokładając starań aby go nie ” zagotować „ Tak podgrzany lakier robi się bardziej płynny i dobrze rozlewa się po przelotkach. Ja przed nałożeniem lakieru na kij moczyłem pojemniczek z rozrobionym specyfikiem w naczyniu z gorącą wodą . Poinformowano mnie również że celowym jest delikatne odizolowanie przelotki od blanku. W tym celu przelotki przykleiłem przed nawinięciem omotek klejem termicznym.
Pozdrowienia Hubert Brągiel
|
| |
[Powrót do
Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem] |
|
|
| |
|
Nadawca
|
Data |
|
Odp: zrób to sam - czyli jakie mam szanse [0]
|
|
16.01 15:44 |
| |
|
|
|