| |
Faktycznie do Żbika nie dotarłem, ale różnica jest kosmetyczna, zważywszy ze koszt przesyłki samej wędki relatywnie był niższy od podanego ze wzgledu na załadowane do przesyłki sznury ( niestety za wszystko sobie doliczają, choc niewiele zwiększa się waga przesyłki...tak czy inaczej wędka warta grzechu i aż szkoda ze to juz koniec sezonu na pomorskich rzekach..troci aż czarno, więc drepczemy sobie brzegiem podziwiając rzekę
|