| |
Po różnych "numerach z numeracją" - że wspomnę tylko rozbieżność pomiędzy "Authentic Czech Nymph" a klasycznymi kiełżówkami TMC i AK - wolę z góry wiedzieć, co i jak.
Pytanie brzmi: jak mają się do siebie morskie akitowe AK 301s i takież partridge'owskie "Sea Prince"? Czy np haki 2/0 mniej-więcej sobie odpowiadają? Myślałem o całej rozmiarówce "princów", ale nie wiem, czy brać te 3/0. Potrzebuję dużych haków na morskie strimery, ale znając te myki z numeracją - to mogą być "authentic sea monsters" - aż takich nie potrzebuję...
"Morscy" na pewno to wiedzą...
|