| |
Biały jest po prostu najstaranniej wykonany - ten z kuny jest już uproszczony, bo coś takiego jak mój "white rabbit" to rzecz b. pracochłonna. Jest satysfakcja, ale i o 3 muchy mniej w pudełku
Mam też takiego czarnego zonka, z również błyszczącym tułowiem (na razie prototyp wśród tych trociowych "magnum size").
Pokręcę trochę mniejszych.
Te liso-wiewióry pracują przepięknie (w wannie) a ich kolorystyka b. mi odpowiada.
|