Odp: Sage Fli 590-4 - może coś innego?
: : nadesłane przez
Krzysztof Rydel (postów: 1226) dnia 2006-08-25 12:25:40 z 195.20.110.*
Grzesiu, z całym szacunkiem, ale jak często łowisz na Pomorzu i na jakich rzekach? Oprócz leśnych strumieni na Pomorzu są też duże i głębokie rzek, gdzie wejście do wody jest jeśli nie niemożliwe i to utrudnione i niepraktyczne. Posiadanie długiej wędki bardzo wtedy ulatwia łowienie na nimfę i czyni je naprawdę skutecznym. Łowiłem kiedyś wspólnie z przypadkowo spotkanym na Dobrzycy wędkarzem, który posługiwał się 11' kijem. Wyjmował okazałe lipienie z miejsc, które dla mnie posługujacego się wtedy 8' muchówką były absolutnie nieosiągalne, mimo, że stałem po pachy w wodzie. Gdyby stać mnie było na posiadanie wędki tylko do nimfy bez wahania kupiłbym sobie 11stopową czwórkę najchętniej starego Scotta G w dwuskładzie - nie wiem czy taki był w ogóle produkowany ; ) Co ma chodzenie po krzakach z długoscią kija? Zapewniam Cię, że z 9stopowym chodzi sie po krzakach równie źle jak z 11' czy 12'. Jeśli podstawowym kryterium wyboru wędki na pomorskie rzeki miałaby być wygoda w chodzeniu po krzaczorach to proponuję 6'6" teleskop. Można go schować do tylnej kieszeni kamizelki ; )