| |
Tez jestem szczęsliwym posiadaczem simmsów z podeszwą filcową i jedyne co potwierdzam to wkrecenie wkrętów. Mozna nabyc dokładnie takie jak wzór simmsa w sklepach "metalowych" są do nabycia za grosze na wagę. Jest kilka wzorów, chodzi o wielkości głowek, grubość i długośc gwintu. Ja dobieram dwa rozmiary. Na piety te grubsze z dłuższym gwintem a na stope z krótszym. Testowałem też z mniejszymi głowkami i troche chudsze. Sprawdzaja sie doskonale jednak wytrzymują tylko sezon to też zmieniam je raz lub dwa razy w roku. Ale to ze wzgledu długich wycieczek po komienistym brzegu co przyspiesza ich ścieranie. Jedyna rada ty warto nabyc z mniejszymi głowkami i cieńszyn gwintem gdyz gwint tych śrub posiada wiertełko które zawsze mozna spiłowac przed wkrecenien w filc, ja tego nie robie. Nie ma sie co przerażac że śruby dochodza do podeszwy ponad filc, trzymaja sie dobrze i juz kilkakrotnie uratowały mnie przed spłynięciem czy wywrotką. Technika wkręcania, t na wstepie nalezy zrobic przebicie przez wkucie sie czymś ostryn np zaostrzonym wkretakem a nastepnie wkręcic sruby przy pomocy klucza nasadowego.
WŁW
|