| |
Zachwycać się nie zachwycam.
A argument ceny korka przeciw cenie wędki mnie nie przekonuje. Najwyraźniej są różne asortymenty tychże uchwytów/korków, a ceny dyktuje tak naprawdę marketing - stąd wcale nie odzwierciedlają "rzeczywistej" wartości produktu (można już to pisać wyłącznie w cudzysłowiu).
Ten kijek z Decathlonu miał przyjemną akcję, a uchwyt był z całkiem niezłego korka (więcej korka, niż szpachli).
Wędkarze jeszcze kręcą nosem, ale rowerzyści wiedzą, że wszystkie rowery, w tym również bardzo drogie, są robione na Tajwanie (mam na myśli spawanie ram). Jeśli rower nie kosztuje np. 15 tys. zł, to znaczy się - rama jest z Tajwanu.
Kadrowicz mi mówił, że ma w d... Sage'a (w takiej cenie) i teraz to by wolał sobie kupić kilka tanich wędek (właśnie takich po 200 zł - dobrze mu leżą w ręce). Sage'a ma, bo ma...
|