| |
Sporo racji w tym Pan pisze...ale na suchą muchę też można nasiec niewymiarków a na nimfę też można łowić na upatrzonego - zapewniam. Znam też taką rzekę, gdzie późną jesienią i na poczatku zimy naprawdę grube lipienie odzywiają się w prawie 100% domkowymi chrustami. Ciężko to zaimitować suchą muchą ; )
Wracając do właściwego tematu tego wątku: czy byłby się Pan gotów podjąć się renowacji klejonki z warsztatu p.Guta z lat 50tych w stopniu takim aby można na nia bylo od czasu do czasu połowić? Chodzi mi o wymianę obluzowanych mosięznych skuwek, przelotek, mocowania kolowrotka i korka, ewentualnie inne zabiegi, które uzna Pan za stosowne. Czy jest Pan w stanie podać orientacyjny koszt takich zabiegów? Dziękuję, pzdrw, KR
|