Odp: Do Pana Grzes D.
: : nadesłane przez
tonkin (postów: 910) dnia 2006-06-06 21:19:44 z *.dip.t-dialin.net
Halo Grzes ! Witam !
Jak zapewne zauwazyles jestem stosunkowo „mlodym” uczestnikiem forum a ze szkoly i domu wynioslem troche dobrych manier wiec byl i „Pan”. Na zlocie nigdy nie bylem i niestety nie znam tez i Kuby. Mieszkam tak jak twoj kolega od lat zagranica ale karte wedkarska oplacam regularnie co rok muszkuje w kraju tylko 2-3 tygodnie w roku, ryb nie zabieram bo tak ubarwione pstragi jak na moich terenach wystepuja w Europie bardzo rzadko, to bylaby „zbrodnia”. Naturalnie przyjmuje brudzia cmok...cmok.
Jak zasygnalizowalem nosze sie z zamiarem dokladnego opisania procesu technologicznego wykonywania tych wedeczek. Rozwazam tez mozliwosc napisania malej ksiazki. Jade do Ojczyzny na zasluzony urlop /Raba niewykluczona/ i zamiast „krecic”odpisuje e-maile tak duze jest zainteresowanie tym tematem. Dzieki za adres /nie wiedzialem/ odezwe sie na twojej stronie.
Ps. Pekaja tylko te ktore sa wykonane jako szybkie, te wolne czasami trzeba „naprostowac” w taki sposob jaki robia to szermierze po zadanym trafieniu.
Tymczasem Jurek