| |
Ja używamy polskiej bielizny Himal BodyDry nie grzeje, ale znakomicie odprowadza pot (poniżej 50 zł kosztują kalesony i tyle samo podkoszulek z długim rękawem), do nabycia np w Makro. Na to polarek, te z marketów niestety b. szybko się filcują i "łysieją", ale na lato są ok. Na zimę polecam kupić materaił POLARTECH 250 lub 300 (fimy Malden MIls) i zadać temat spodni lub ogrodniczek krawcowej, ten materiał jest niezniszczalny, ja mam spodnie z 300 setki 9 lat i nic. Oryginalny polarek ma lekki połysk sztuczny włókien, te matowe są zwykle marnej jakości. Dobrze też się zaopatrzyć w grubsze kalesonki, na zimę i jesień tj. grzejące i odprowadzające pot, ja kupiłem z przeceny na wiosnę Samasa microflice za 70 zł (ze 149zł), w połączeniu z polarem 300 woda około 4-5 st C nie stanowi problemu. Cieńkie kalesony i golfy ( z microflice) robi też polska firma Thermika(materiał pokryty Teflonem f-my Du Pont), cena około 60-70 zł do nabycia w sklepach sportowych. Możesz teraz trafić na super wyprzedaże końcówek bielizny narciarskiej, warto skorzystać. Polarowe golfy rozpinane na zamek z 100-tki widziałem w Decathlonie po 39 zl!!!
Pozdrawiam
|