Odp: Sznur w klasie 0 - 1?
: : nadesłane przez
Jachu (postów: 4487) dnia 2006-05-10 15:47:56 z *.poczta.lublin.pl
Kaszliii. Podałem przykład spinningowej kluski (ok. 10 stóp i 1/4 uncji c.w.) dla pewnego porównania. Przy takim sposobie łowienia (lekka przynęta, stosunkowo cienka żyłka, duże ryby) hol trwa nie dłużej niż w przypadku kija dla przynęt 35-40g (czyli takich normalnych salmon&stelhead). Tu najważniejsze jest wędzisko. Hamulec kołowrotka odgrywa drugorzędną rolę (hamulec czasami nawet nie bzyknie).
"Chyba, że komuś bardzo podoba się takie holowanie rybki (ok 30cm pstrąg) przez 20 min. co jest zabójcze dla niego". Tu już przesadziłeś. Podam pierwszy z brzegu przykład na to, jak forsownie (a jednocześnie bezpiecznie) można holować ryby lekką muchówką. Hol potokowca 42 cm (koniec sierpnia, grubas) trwał nie dłużej niż 1,5 min. Wędka 7 stóp 9 cali do sznura WF 3. Trzy, może cztery odejścia w kierunku dna (kołowrotek nie oddał nawet cm linki) i spokojne wyłożenie się ryby na powierzchni. Zrób coś takiego kijkiem 5-6 o dość szybkiej akcji. Mało? Rybę płynnym ruchem podniosłem na kiju i położyłem na trawie. Sięgnąć krótkim podbierakiem nie dało się (wysoki brzeg, woda głęboka), wyżej i niżej krzaki. Nie było innego wyjścia.