| |
To zapytam krótko: czy barwniki Veniarda dobrze mi "chycą" królicze skórki? Jakieś zalecenia co do czasu, temperatur (domniemywam, że czas wydłużony i temperatura kilkadziesiąt stopni)?
Rozkręcam się na całego - króliki już mam, w tym dwa białe do farbowania na rudawy pomarańcz i golden olive. Prawdopodobnie niedługo będzie zając - cały i dobrze wyprawiony. W cenie kilku woreczków dubbingu (no, może dziesięciu).
|