Odp: jeżynka do suchej z zajca
: : nadesłane przez
venom (postów: 3582) dnia 2006-03-13 20:29:04 z 195.205.11.*
Jachu Michale ależ własnie o to mi chodzi o błedne pojmowanie wszystkiego przez ludzi za to odpowiedzialnych przykład Torunia i łabędzi kojarzy mi się z czymś co mnie bardzo wkurzyło swego czasu.
Teraz panowie z władz przypomnieli sobie że tereny te są prawnie chronione podczas gdy w trakcie rozważania zabudowy Wisły poniżej Torunia i progu w nieszawie uwczesne władze wypowiadały się że to nic iż unikalne w skali europy tereny lęgowe ptactwa znajdujące się na terenie przyszłego zbiornika i bedące terenem rezerwatu zostaną zalane bo przecież ptaki potrafią latać i znajda sobie inne miejsca do rozrodu.
tak samo jest z danymi odnośnie ilosci zwierzyny chronionej.
Wiele gatunków w tym wydry łabędzie i kormorany na terenach przez siebie zamieszkiwanych nie są już gatunkiem zagrozonym. przykład pani wydziału ochrony srodowiska podałem jako przykład ich rozeznania. W jaki sposob chodowca ryb ma się domagać rekompensaty za szkody poczynione przez wydry jesli w dokumentach Wojewódzkiego wydziału ochrony srodowiska foguruje że na terenie całego jego obszaru żyje mniej par niż tylko w okolicy jego stawów??
Niestety taka sytuacja panuje chyba wszędzie...
pozdrawiam
Marian