| |
"czy tak walczy się z epidemią??"
Marian nie panikuj. Do stanu określanego epidemią, czy pandemią jeszcze bardzo daleko. Nikt nawet nie może powiedzieć, że to nastąpi. Prawdopodobieństwo jest znikome. Pandemia z 1918 r. zabiła prawie 50 mln ludzi (wirus podobny do H5N1). Jak porównać warunki sanitarne, stan medycny w tamtych czasach z obecnymi, to powtórzenie się tego wydaje się praktycznie niemożliwe. Przez sześć lat od wykrycia H5N1 zmarło sześćdziesiąt osób. Głównie w Wietnamie. Tam też panują warunki nieporównywalne z naszymi. Właśnie w Płd.-wschodniej Azji prawdopodobieństwo pandemii jest znacznie większe. Nie w Europie. Boję się, że to raczej długotrwała zima spowoduje śmierć wielu ptaków. Mielibyśmy zapobiegawczo powybijać łabędzie, kormorany, kaczki? Przyroda zwykle sama sobie radziła w podobnych przypadkach.
|