| |
Witam!
Odpada zakup dwóch kijaszków. Zwyczajnie mnie na to nie stać. Sami rozumiecie - na początek za dużo różnistych wydatków...W sumie po przeczytaniu postów tu i ówdzie skłaniałbym się na dzień dzisiejszy ku Kongerowi World Champion #4-5, 2,75m.
Czytałem sporo pochlebnych opinii o tych kijach, podobno są dość mocne, połowi sie na suchą a i z lżejszą nimfą sobie radzą...Tyle z opowieści. Jak będzie w praktyce to się zobaczy.
Korci mnie trochę, żeby może kupić Kongera 3 metrowego, ale nie będę szedł na skróty, żeby się na poczatku nie zniechęcić - wybór 9" wydaje się ok...
Miło by było, gdyby wypowiedzieli się choć w kilku zdaniach użytkownicy tego kijka (#4-5, 2,75m).
Zdaję sobie sprawę, że postów o Kongerach było co niemiara, ale być może są na forum nowi użytkownicy tych kijów, a ci starzy mają już inne doświadczenia i spostrzeżenia na temat tych wędeczek??
Czy linka to konicznie, jeśli DT to #4 a jeśli WF to #5, czy można go nieco przeciążyć? Z którą będzie najlepiej współpracował?
Dziękuję za cierpliwość, wyrozumiałość i chęć zabrania głosu wszystkim bioracym udział w dyskusji. Każda Wasza uwaga jest dla mnie naprawdę istotna.
Pozdrawiam!
szczupol
|